Na co NIE czekamy w 2022 roku?

Jazda z gierkami
1.12.2022
Na co NIE czekamy w 2022 roku?

Nasze biurko z akcesoriami gamingowym Volcano Gaming czekana nowe gry. Szykujemy dla Was nowe produkty, sprawdzamy je w różnych grach –zarówno FPS jak i RPG, strategiach etc. W końcu musimy wiedzieć, że na rynek wprowadzimy produkty które świetnie sprawdzą się w różnych gatunkach gier. Testujemy i gramy na sprzęcie, który wprowadzamy na rynek, zatem tym bardziej chcemy umilić sobie możliwość grania w nowe i ciekawe produkcje. A tych w 2021 roku było jak na lekarstwo. Zgodnie z zasadą „ile ludzi tyle opinii” różnimy się w ocenie gier i tego w co gramy. A że sami jesteśmy graczami, to wiemy na co czekamy… Ale chcemy się podzielić z Wami informacją na co NIE czekamy i dlaczego.

FIFA 2023 (lub inna nazwa ale każdy wie o co chodzi)

W tej grze właściwie nic się nie zmienia od lat. Aktualizacja składów, lekkie zmiany mechaniki gry… To za mało. Zdajemy sobie sprawę z tego, że dla fanów każda nowa FIFA to coś nowego, ale my nie jesteśmy „hardkorami”. W FIFĘ gramy sporadycznie, wiemy że ma miliony fanów na całym świecie, ale to cały czas ten sam odgrzewany kotlet. Może i ciągle smaczny, ale chcielibyśmy zobaczyć coś nowego. Tak, w FIFĘ gramy na PC na klawiaturze. Da się. A że licencja dla Electronic Arts na FIFĘ się zakończyła, to gra najprawdopodobniej będzie miała inną nazwę. Ale przecież nie będą robić nowego silnika gry, nie oszukujmy się.

Songs of Conquest

Mieszanka gatunków starych, dobrych „Hirków” z RPG zarządzaniem miastem, wojskiem etc. Może i będzie to coś nowego, ale już wiele było zapowiedzi różnych gier, które miały pokonać legendy. Były gry jak Humankind, który miał być lepszy niż Cywilizacja, kolejne części Heroes of Might & Magic też zapowiadały „więcej i lepiej”, a wyszło jak wyszło – dalej fani HOMM3 siedzą przy tej produkcji i czekają na nowe miasto. Mamy wrażenie że Songs of Conquest będzie dobrą produkcją, ale jednak taką, która szybko umrze śmiercią naturalną.

Starfield

Zapowiada się zacnie. RPG w kosmosie. Podróże. Odkrywanie światów. Czujemy, że to będzie taka piękna mieszanka Mass Effect z Falloutem. Jest tylko kilka „ale”. Po pierwsze Bethesda przyzwyczaiła nas do dobrych produkcji jak Skyrim, lecz jednocześnie do wpadek typu Fallout 76 (naprawienie tej gry zajęło im baaaardzo dużo czasu i to tylko dzięki determinacji fanów). To może być dobra gra, ale znając to studio, ta gra będzie dobra w 2024 roku, a nie w 2022.

Avatar: Frontiers of Pandora

Gra przygodowa w świecie – w pewnym sensie – przełomowego Avatara sprzed… uwaga… już 13 lat! Film robił wrażenie wizualne, ale już z narracją nie było najlepiej. Film zachwycał zmysł wzroku, lecz nie był niczym odkrywczym. Studio tworzące grę podobno ściśle współpracuje z wytwórnią 20thCentury Fox oraz Jamesem Cameronem. Tylko że Avatar to nie jest świat, który powoduje przysłowiowe ciarki na ciele. Scenariusz i fabuła nie była niczym odkrywczym i nowym. Mamy przeczucie, że będzie to kolejna produkcja na bazie licencji filmu, która szybko zostanie zapomniana.

Dune: Spice Wars

Film był dobry. Nawet bardzo dobry. Diuna Denisa Villeneuve’a z 2021 roku na pewno jest lepsza niż ta od Davida Lyncha. Dalej jednak filmowi daleko do książki. Ale gra? Poza świetnymi Dune i Dune 2 jeszcze z czasów Amigi nie było żadnej gry wartej uwagi. Mamy wrażenie, że ta produkcja powstała na fali sukcesu filmu z 2021 roku. Będzie robione za szybko i zbyt płytko. Stawiamy jedną klawiaturę Volcano Lanparty, że gra nie osiągnie średniej 7.0 user score na Metacritic. Kto z Was przyjmuje zakład?

Galactic Civilizations IV

Trzecia część nie była niczym odkrywczym. To typowa gra 4X,czyli explore, expand, exploit, exterminate. To może i będzie dobra gra, ale nie warto na nią czekać. Dlaczego? Bo jest świetny Stellaris od Paradox Interactive. Król gier 4X w kosmosie. Ze świetną bazą modów tworzonych przez społeczność. Pokonać Stellaris nie da rady jakiś Galactic Civilizations IV. To zrobić może tylko Stellaris 2.

Gotham Knights

Oto gra na którą warto czekać. Gra w świecie Batman: Arkham. Jakie te części z Batmanem były dobre! Fabuła, przyjemność z grania, ten mroczny Gotham… Do tego świetna rola Jokera… masa ciekawych przeciwników, dużo wyzwań… nie zagrać w Batmana i nie poznać tej historii, to wielka strata. Ale…Gotham Knights bez Batmana? To tak jak kotlet wege o smaku normalnego kotleta. Tu nie będzie już taki „fun”, jaki był grając Mrocznym Rycerzem.

Need for Speed 2022

Przy Need for Speed Most Wanted (ten pierwszy) bawiliśmy się przednie. Przy innych (tych starych) Need for Speed’ach też bawiliśmy się świetnie. Ale od lat to już nie to. Z Need for Speed została tylko nazwa legendarnej gry. I nic więcej. Jest przecież świetna Forza Horizon a na widnokręgu pojawi się zaraz nowy Test Drive Unlimited (yeah!). NFS2022… Po co??!!

Prince of Persia: The Sands of Time Remake

Serio? Kolejny remake? Jeszcze tej gry? To już bardziej rozumiemy, że powstaje remake KOTOR. Na to warto czekać. Ale remake Prince of Persia? Nie, dziękujemy.